„Emerytki, które wybrały ZUS, a nie OFE, zostały na lodzie” – wypowiedź Magdaleny Januszewskiej w artykule G.J. Leśniak w Prawo.pl
26-08-2026
MRPiPS nie zamierza zmieniać prawa, by naprawić sytuację kobiet urodzonych po 1949 a przed 1969, które nie przystąpiły do OFE i których emerytura nie jest przeliczana ponownie po ukończeniu przez nie 65. roku życia. Twierdzi bowiem, że od 1 stycznia 2029 r. mechanizm przeliczania będzie powszechny, bo obejmie wszystkie kobiety urodzone po 31 grudnia 1968 r. Innego zdania są prawnicy, którzy twierdzą, że to nie rozwiązuje problemu, a sam mechanizm jest niekonstytucyjny i powinien zostać usunięty z systemu. Twierdzą wręcz, że różnicowanie sytuacji kobiet w oparciu o decyzję o przystąpieniu lub nieprzystąpieniu do OFE jest formą dyskryminacji.
Różnicowanie sytuacji kobiet w oparciu o decyzję z 1999 r. jest formą dyskryminacji
W opinii mec. Magdaleny Januszewskiej, w ten sposób dochodzi do zaniżania świadczeń – w stosunku do kobiet-beneficjentek art. 26c ustawy emerytalnej. Godzi to w prawa kobiet, nie zapewniając im należytej ochrony prawnej w sytuacji, w której znalazł się na skutek zmian prawa, których nie były w stanie przewidzieć w czasie, gdy podejmowały decyzję o przystąpieniu do OFE, które w ich przypadku było dobrowolne i ograniczone w czasie (do 1999 r.).
Zasada zaufania do państwa wyklucza możliwość formułowania przez państwo reguł z mocą wsteczną, które stawiają obywatela w gorszej sytuacji niż ta, którą mógł przewidzieć w chwili podejmowania decyzji – zauważa mec. Januszewska. (…)
Różnicowanie sytuacji kobiet w oparciu o decyzję z 1999 r. o przystąpieniu lub nieprzystąpieniu do OFE jest formą dyskryminacji, a kryterium różnicowania stała się przynależność do OFE – uważa mec. Magdalena Januszewska. Według niej, mechanizm wskazany w tym przepisie nie powinien prowadzić do nieuzasadnionego i dyskryminującego wyłączenia ochrony ubezpieczonej z tej samej grupy wiekowej kobiet wyłącznie z powodu braku członkostwa w OFE i wiążącego się z tym braku okresowej emerytury kapitałowej, przy ponoszeniu identycznego ciężaru składek emerytalnych.
Art. 26c ustawy emerytalnej wszedł w życie 1 lutego 2014 r. na mocy ustawy z dnia 6 grudnia 2013 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z określeniem zasad wypłaty emerytur ze środków zgromadzonych w otwartych funduszach emerytalnych (Dz. U. poz. 1717). Podejmując decyzję w 1999 r. kobiety (np. rocznik 1952) nie znały i nie mogły znać przepisów z 2014 r. w szczególności art. 26c ustawy emerytalnej. Nie mogły przewidzieć, że wybór ten zamknie im drogę do korzystniejszego przeliczenia emerytury po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego – mówi serwisowi Prawo.pl Magdalena Januszewska, radca prawny z Kancelarii Januszewska, specjalizująca się w prawie pracy i zabezpieczenia społecznego. I dodaje, że decyzja z 1999 r. o nieprzyłączaniu się do OFE była podejmowana w warunkach zupełnej nieświadomości co do przyszłych skutków w postaci pozbawienia prawa do przeliczenia emerytury na korzystniejszych zasadach.
Co więcej, kobiety te nie mogły zmodyfikować swojej decyzji i przystąpić do OFE później. Taki ruch blokowały i nadal blokują art. 111 ust. 3-4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn.. Dz.U. z 2026 r. poz. 199 z późn. zm.). Z przepisów tych wynika, że ubezpieczeni urodzeni po dniu 31 grudnia 1948 r., a przed dniem 1 stycznia 1969 r., mogli na swój wniosek przystąpić do OFE jedynie do 31 grudnia 1999 r. – podkreśla mec. Januszewska. I dodaje: – Pod względem odprowadzania składek emerytalnych, sytuacja kobiet, które nie przystąpiły do OFE jest analogiczna do tych, które do OFE przystąpiły, a jednak odmawia się im prawa do ponownego przeliczenia emerytury. Nie było żadnych różnic w kwotach składek, jakie kobiety z tych dwóch grup odprowadzały od swoich dochodów. A TK uznał, że środki na OFE to środki publiczne (tak jak te w ZUS), a nie prywatne.
Czytaj więcej: https://www.prawo.pl/kadry/ponoiwne-przeliczenie-emerytury-po-osiagnieciu-65-lat-dla-kobiet-nalezacych-do-ofe,1551468.html

